Było w nim parę fajnych momentów, ale generalnie ta cała zabawa z chronologią raczej niepotrzebna, chwilami wręcz męcząca. Najlepszy był odcinek 12, z bardzo satysfakcjonującym finałem. :) Ale też lekko zepsuty przez czerstwe sceny z martwą żonką.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
02-12-2017, 19:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-12-2017, 19:59 przez nawrocki.)





