(25-12-2017, 19:58)Kuba napisał(a): Oczywiście, pewnie w czekaniu bardziej na Kleopatre nie ma nic złego, ale też stwierdzenie, że Diuna jest ch*jowym pomysłem na film jest raczej śmieszne :)
Presajsli. Diuna to kopalnia epickiego materiału najwyższej próby. Po prostu nadal czeka na swojego Petera Jacksona. Dosiadanie i jazda na czerwiu, przy obecnych możliwościach sfx. Tak bardzo czekam.
A film Lyncha bardzo lubię. Dobry casting. Świetna scenografia. Sporo świetnych pojedynczych scen. Baron Harkonnen! No i sam OST Toto, którego słucham przynajmniej raz w tygodniu.
Niestety, cięcia, cięcia, cięcia, kompresja materiału i parę mocno chybionych decyzji (fremeńska broń dźwiękowa WTF?) I film woła na każdym kroku: zmarnowany potencjał.
25-12-2017, 20:43





