W sieci widzę głównie płacz, bo film o ciepłym niczego nie wygrał. Serio to takie dobre, czy mamy tu po raz kolejny do czynienia z polit-poprawnym windowaniem wartości filmu z obyczajowych względów?
Frances McDormand to wciąż moja ulubiona kobieta w Holy. Klasa wymieszana z kompletnym tumiwisizmem i szczyptą baddaserstwa ; pewnie kojarzycie jej wejście na scenę przed odebraniem rycerzyka za Fargo.
Billbordów jeszczem nie widział, ale czuję w kościach, że to okolice arcydzieła. Martina szanuję od lat (jeden z najlepszych pisarzy w branży), więc niech zgarnia wszystko jak leci.
Frances McDormand to wciąż moja ulubiona kobieta w Holy. Klasa wymieszana z kompletnym tumiwisizmem i szczyptą baddaserstwa ; pewnie kojarzycie jej wejście na scenę przed odebraniem rycerzyka za Fargo.
Billbordów jeszczem nie widział, ale czuję w kościach, że to okolice arcydzieła. Martina szanuję od lat (jeden z najlepszych pisarzy w branży), więc niech zgarnia wszystko jak leci.
08-01-2018, 16:36





