W sumie (można było źle zinterpretować mój poprzedni post) del Toro raczej nie był skonsternowany (chyba, że czegos nie wyłapałem) wypowiedzią Portman na którą przy trzecim przesłuchaniu dopiero uwage zwróciłem.
Bez przesady. Nie powiedziała nic az tak okropnego. Na dodatek to Globy i tu chyba kazdy musi odbębnić jakiś "społeczny" wtręt.
Bez przesady. Nie powiedziała nic az tak okropnego. Na dodatek to Globy i tu chyba kazdy musi odbębnić jakiś "społeczny" wtręt.
08-01-2018, 20:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-01-2018, 20:42 przez Kuba.)






