Usiadłem sobie dziś do komputera by przejrzeć najfajniejsze sceny z JL i po zmartwychwstaniu Supermana uświadomiłem sobie, że...to koniec.
Odpaliłem co prawda parę innych i w sumie ucieszyłem się, że poszedłem do kina bo i tak wizualnie było marnie, ale tam się jeszcze to jako tako ratowało.
Zapomniałem ile ten film ma scen gdzie CGI wygląda bardziej jak z gry komputerowej niż legendarny finał "Króla Artura". Nadal jednak radoche sprawia każde ujęcie Clarka. Ależ oglądałbym takiego Cavilla co roku w jakimś filmie.
Rozmowa Barry-Bruce faktycznie ostro kule w oko, wyjątkowo nie potrzebowałem wskazania palcem gdzie dokładnie dokręcono sceny :D
Całe to przypominanie sobie tej produkcji (po za spadkiem do oceny 5/10 bo jest chyba bardziej sprawiedliwa) spowodowało, że jeszcze bardziej żałuje upadku "Mortal" i czekam na dokument. Cholera, nawet jeśli obsada była gorsza (ale postacie znacznie ciekawsze!) a fabuła zapowiadała się na niezły burdel tak czuje, że Miller tymi 200 mln i mocami bohaterow zrobiłby wizualną petardę. No i ta historia choć ewidentnie bardziej pod ludzi znających bohaterow/komiksy i strasznie wypełniona motywami byłaby ciekawsza od tej z obecnego filmu (choć nadal uwazam, że gdyby nie wycieto tych wszystkich scen to dostalibyśmy coś bardzo ciekawego) . Ehh, szkoda :/ zwłaszcza, że np. "Superman Lives" zawsze ma szanse na powrot w formie animowanego (Smith ciągle chyba walczy) a JL:Mortal raczej nie a po za tym nie to nie byłoby to samo. Szkoda :(
Odpaliłem co prawda parę innych i w sumie ucieszyłem się, że poszedłem do kina bo i tak wizualnie było marnie, ale tam się jeszcze to jako tako ratowało.
Zapomniałem ile ten film ma scen gdzie CGI wygląda bardziej jak z gry komputerowej niż legendarny finał "Króla Artura". Nadal jednak radoche sprawia każde ujęcie Clarka. Ależ oglądałbym takiego Cavilla co roku w jakimś filmie.
Rozmowa Barry-Bruce faktycznie ostro kule w oko, wyjątkowo nie potrzebowałem wskazania palcem gdzie dokładnie dokręcono sceny :D
Całe to przypominanie sobie tej produkcji (po za spadkiem do oceny 5/10 bo jest chyba bardziej sprawiedliwa) spowodowało, że jeszcze bardziej żałuje upadku "Mortal" i czekam na dokument. Cholera, nawet jeśli obsada była gorsza (ale postacie znacznie ciekawsze!) a fabuła zapowiadała się na niezły burdel tak czuje, że Miller tymi 200 mln i mocami bohaterow zrobiłby wizualną petardę. No i ta historia choć ewidentnie bardziej pod ludzi znających bohaterow/komiksy i strasznie wypełniona motywami byłaby ciekawsza od tej z obecnego filmu (choć nadal uwazam, że gdyby nie wycieto tych wszystkich scen to dostalibyśmy coś bardzo ciekawego) . Ehh, szkoda :/ zwłaszcza, że np. "Superman Lives" zawsze ma szanse na powrot w formie animowanego (Smith ciągle chyba walczy) a JL:Mortal raczej nie a po za tym nie to nie byłoby to samo. Szkoda :(
19-02-2018, 00:16






