Naiwny? Bo kategorycznie sprzeciwia się crunchom? Bo ceni własny czas, pieniądze i chce założyć własną firmę, być może z nieco idealistycznym podejściem do tworzenia produktów? Jak dla mnie to brzmi po prostu jak facet z zasadami. Co z tego, że część z nich zostanie zweryfikowana przez rynek i gość będzie miał pod górkę. Fakt, że próbuje jest imponujący, a no i z tektstu wynika, że jest dobry w tym co robi, więc głodować raczej nie będzie, nawet jeżeli jego własny dream biznes, nie wypali. Wazne, ze spróbował.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
02-03-2018, 10:15





