(02-03-2018, 10:15)Proteus napisał(a): Naiwny? Bo kategorycznie sprzeciwia się crunchom? Bo ceni własny czas, pieniądze i chce założyć własną firmę, być może z nieco idealistycznym podejściem do tworzenia produktów? Jak dla mnie to brzmi po prostu jak facet z zasadami. Co z tego, że część z nich zostanie zweryfikowana przez rynek i gość będzie miał pod górkę. Fakt, że próbuje jest imponujący, a no i z tektstu wynika, że jest dobry w tym co robi, więc głodować raczej nie będzie, nawet jeżeli jego własny dream biznes, nie wypali. Wazne, ze spróbował.
Nie gram za bardzo w gry i dla mnie ten swiat to kompletna czarna magia, ale czy te crunche to sa jakies nieodplatne nadgodziny, czy po prostu nagodziny?
Przeczytalem te czesc tekstu dotyczaca CDPR i podejscie kolesia do pracy przesiakniete bylo chyba troche zabojadzkimi standardami, bo praca w korpo np. w UK jest tak samo choojowa jak w Polsce i CDPR wcale nie wydaje sie bardziej januszowy niz korpo anglosaskie. Francja to natomiast kraj, gdzie socjalisci cisna o czterodniowy, 32-godzinny tydzien pracy, a wiec polski wyzysk (choc to w sumie korpo-norma) moze wydawac sie koszmarem.
Ogolnie jego placz nad samotnoscia, zarciem i kasa (naprawde tak trudno zrobic risercz w sprawie wydatkow? Zwlaszcza gdy sie wie jaki sie bedzie mialo kontrakt ) jest troche smieszny, no ale dla mnie tydzien pracy ponizej 75h jest dla mieczakow :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
07-03-2018, 00:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2018, 00:15 przez Bucho.)





