Jajco ;)
Jeden i drugi film nawiązuje do klasycznych już postaci, każdy w inny sposób, wydawać by się mogło, że podejście w filmie Branagha powinno trafić do mnie lepiej. Tak bym przynajmniej sądził, gdyby mi ktoś powiedział o tych filmach i ich charakterze - prędzej sięgnąłbym wtedy po "Morderstwo", tymczasem okazuje się, że filmy Ritchiego widziałem już po kilka razy i chętnie znów do nich wrócę, a tutaj... cóż... Intryga z dupy wszystko psuje. Ale sequelowi dam szansę.
Jeden i drugi film nawiązuje do klasycznych już postaci, każdy w inny sposób, wydawać by się mogło, że podejście w filmie Branagha powinno trafić do mnie lepiej. Tak bym przynajmniej sądził, gdyby mi ktoś powiedział o tych filmach i ich charakterze - prędzej sięgnąłbym wtedy po "Morderstwo", tymczasem okazuje się, że filmy Ritchiego widziałem już po kilka razy i chętnie znów do nich wrócę, a tutaj... cóż... Intryga z dupy wszystko psuje. Ale sequelowi dam szansę.
18-03-2018, 13:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2018, 13:24 przez Gieferg.)





