Faktem jest, że naprawdę znakomitych filmów głównego nurtu wchodzi rocznie może kilka, no, góra kilkanaście (ale to i tak przesada) i w porównaniu z całą gównianą resztą, jest to jakiś nikły procent.
A teraz spójrzmy na seriale z USA - jak dużo z nich to pozycje z naprawdę górnej półki? Oj dużo. Ha! Nawet takie Desperate Housewives, serial łatwy lekki i przyjemny, scenariuszowo (dialogi!!!), aktorsko a nawet reżysersko zjada na śniadanie większość kału wydalanego przez Hollywood, a to po prostu serial obyczajowo-komediowy.
A teraz spójrzmy na seriale z USA - jak dużo z nich to pozycje z naprawdę górnej półki? Oj dużo. Ha! Nawet takie Desperate Housewives, serial łatwy lekki i przyjemny, scenariuszowo (dialogi!!!), aktorsko a nawet reżysersko zjada na śniadanie większość kału wydalanego przez Hollywood, a to po prostu serial obyczajowo-komediowy.
03-11-2008, 00:38





