(29-05-2018, 12:26)Arahan napisał(a): Przypuszczam, że masz rację. Kennedy to człowiek z Excela. Liczą się numerki, a bohaterowie? Choooj z nimi!
Tylko, że teraz numerki przestały się zgadzać... Ciekawe, czy Disney wysadzi ją teraz z siodła, bo wygląda na to, że kobieta nie panuje nad całością.
RO - reżyser zwolniony w trakcie zdjęc
Solo - reżyser zwolniony, gdy prace były już na bardzo zaawansowanym stadium
EIX - pierwotny reżyser zwolniony, ponoć dlatego, że nie zgadzał się z wizją Luke'a zaproponowaną przez Johnsona
Nie wiem, czy Kennedy doprowadziła Star Wars na skraj przepaści, ale chyba nawet Lucas z niektórymi decyzjami w prequelach nie spolaryzował fanów tak bardzo. Dziwi mnie to o tyle, że Kennedy maczała palce w wielu naprawdę dobrych filmach (głównie Spielberga, ale nie tylko). Może po prostu nie nadaje się na kogoś, kto zarządza całością.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
29-05-2018, 12:39





