Baj de łej, jeszcze o MCU i SW.
Wyobraźmy sobie, że w jakichś Avengers pojawia się na 30 sekund Thanos i to jako hologram. Hurr durr jestem zły i groźny.
W następnym filmie ma wszystkiego 2 minuty i zostaje odstrzelony, żeby reżyser miał ubaw bo strollował fanów.
To się raczej nie mieści w głowie
Wyobraźmy sobie, że w jakichś Avengers pojawia się na 30 sekund Thanos i to jako hologram. Hurr durr jestem zły i groźny.
W następnym filmie ma wszystkiego 2 minuty i zostaje odstrzelony, żeby reżyser miał ubaw bo strollował fanów.
To się raczej nie mieści w głowie
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
29-05-2018, 14:35





