Anakin już od AOTC miewał zagrania w stylu bezlitosnego killera (+ I am the best & fuck the rest), a charakterek też miał niespecjalnie niewinny, więc nie wiem w ogóle w czym problem z jego przemianą.
Za to Luke NIGDY nie zrobił nic, co by wskazywało, że może mu chocby przez myśl przejść usieczenie śpiącego bratanka, zawsze był "do rany przyłóż" dobrym chłopaczkiem.
Za to Luke NIGDY nie zrobił nic, co by wskazywało, że może mu chocby przez myśl przejść usieczenie śpiącego bratanka, zawsze był "do rany przyłóż" dobrym chłopaczkiem.
29-05-2018, 23:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2018, 23:27 przez Gieferg.)





