Mało tego - BR2049 wyraźnie się odnosi do tego, że oryginał nie był idealnym dziełem. Gdy córka Deckarda opowiada o tym, jak działa pamięć i jak się tworzy dobre wspomnienia, tj. nie pamiętamy konkretnych wydarzeń, ale uczucia, dźwięki, emocje - mam wrażenie, że mówi o filmie Scotta, który stoi Vangelisem i obrazem. To był snuj i stylówa, ale wcale nie filmowy majstersztyk.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.
06-07-2018, 13:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-07-2018, 14:00 przez EL-Kal.)






