Z nadmiaru czasu i braku lepszego zajęcia nadrobiłem sporo z klimatów KO.
DuckTales
Jest naprawdę fajnie, chociaż faktycznie miejscami scenarzyści mogliby przystopować z humorem. Szczególnie, że czasami jest naprawdę mocno przewidywalny.
Ale poza tym to naprawdę przyjemnie się ogląda, nie odczuwam większych zgrzytów względem zmian u niektórych postaci (evil Rufus), tym bardziej, że w ramach świata przedstawionego trzyma się to całkiem spoko. Nawet motyw z Duckworthem (rozumiem, że kontrowersyjny) został zgrabnie wykorzystany na potrzeby tego konkretnego odcinka. I zdaje się ostatni epizod to sympatyczna zgrywa z bondowskich klimatów z sensownym wplecionym cameo innej animacji.
Póki co jestem całością sezonu usatysfakcjonowany :)
"DuckTales the Movie: Treasure of the Lost Lamp"
Nigdy wcześniej nie widziałem tego filmu, nie wiem nawet czy był u nas emitowany w TVP. Niemniej jednak jako, że stanowi samodzielny twór, to postanowiłem go nadrobić (tym bardziej, że po sieci lata ładna HD wersja). Sam tytuł mocno przyjemny w odbiorze, szczególnie, że to taka esencja kultowości pierwotnej animki - klimat Indiana-Jones-przygody od pierwszych sekund, Egipt, całkiem spoko przeciwnicy no i prosty, ale nienachalny humor. Miejscami jest trochę słabiej, fragment od spotkania Sknerusa z dżinem do początku finału był mało porywający, ale to w sumie drobnostki.
To co zrobiło na mnie olbrzymie wrażenie, to jak dobrze po prawie 30 latach trzymają się malowane tła i jak fenomenalne robią wrażenie. Poziom przywiązania do detali to majstersztyk, chociaż przypuszczam, że przy okazji filmu studio jeszcze bardziej się przyłożyło do tego elementu. Naprawdę z chęcią obejrzałbym pierwotne DuckTales po zremasterowaniu do HD, chociażby dla samej radości podziwiania malunków, na których bohaterowie mają przygody.
Polecam każdemu miłośnikowi tradycyjnej 2D animacji. Disney, olej CGI - rób 2D!
Scrooge McDuck and Money (1967)
Historycznie pierwsza samodzielna animacja ze Sknerusem wypuszczona już po śmierci Walta. Rys historyjki jest bardzo prosty i skupia się na siostrzeńcach chcących zainwestować swojego 1$ ;) Całość ma wydźwięk mocno edukacyjny i stanowi w sumie opowiastkę Sknerusa o podstawach pieniądza i domowej ekonomii. Ot, wiedza, którą każdy powinien był wynieść ze szkoły podstawowej i przede wszystkim stosować. W sumie to niektórym dorosłym (w rządzie) powinno się to dzisiaj puszczać.
Ciekawostka, można obadać samemu, bo trwa niecały kwadrans i wisi na YT. Niestety, nigdzie nie znalazłem informacji, by te stare animacje wyszły gdzieś zbiorczo zremasterowane.
Szkoda, bo to naprawdę warte uwagi perełki.
DuckTales
Jest naprawdę fajnie, chociaż faktycznie miejscami scenarzyści mogliby przystopować z humorem. Szczególnie, że czasami jest naprawdę mocno przewidywalny.
Ale poza tym to naprawdę przyjemnie się ogląda, nie odczuwam większych zgrzytów względem zmian u niektórych postaci (evil Rufus), tym bardziej, że w ramach świata przedstawionego trzyma się to całkiem spoko. Nawet motyw z Duckworthem (rozumiem, że kontrowersyjny) został zgrabnie wykorzystany na potrzeby tego konkretnego odcinka. I zdaje się ostatni epizod to sympatyczna zgrywa z bondowskich klimatów z sensownym wplecionym cameo innej animacji.
Póki co jestem całością sezonu usatysfakcjonowany :)
"DuckTales the Movie: Treasure of the Lost Lamp"
Nigdy wcześniej nie widziałem tego filmu, nie wiem nawet czy był u nas emitowany w TVP. Niemniej jednak jako, że stanowi samodzielny twór, to postanowiłem go nadrobić (tym bardziej, że po sieci lata ładna HD wersja). Sam tytuł mocno przyjemny w odbiorze, szczególnie, że to taka esencja kultowości pierwotnej animki - klimat Indiana-Jones-przygody od pierwszych sekund, Egipt, całkiem spoko przeciwnicy no i prosty, ale nienachalny humor. Miejscami jest trochę słabiej, fragment od spotkania Sknerusa z dżinem do początku finału był mało porywający, ale to w sumie drobnostki.
To co zrobiło na mnie olbrzymie wrażenie, to jak dobrze po prawie 30 latach trzymają się malowane tła i jak fenomenalne robią wrażenie. Poziom przywiązania do detali to majstersztyk, chociaż przypuszczam, że przy okazji filmu studio jeszcze bardziej się przyłożyło do tego elementu. Naprawdę z chęcią obejrzałbym pierwotne DuckTales po zremasterowaniu do HD, chociażby dla samej radości podziwiania malunków, na których bohaterowie mają przygody.
Polecam każdemu miłośnikowi tradycyjnej 2D animacji. Disney, olej CGI - rób 2D!
Scrooge McDuck and Money (1967)
Historycznie pierwsza samodzielna animacja ze Sknerusem wypuszczona już po śmierci Walta. Rys historyjki jest bardzo prosty i skupia się na siostrzeńcach chcących zainwestować swojego 1$ ;) Całość ma wydźwięk mocno edukacyjny i stanowi w sumie opowiastkę Sknerusa o podstawach pieniądza i domowej ekonomii. Ot, wiedza, którą każdy powinien był wynieść ze szkoły podstawowej i przede wszystkim stosować. W sumie to niektórym dorosłym (w rządzie) powinno się to dzisiaj puszczać.
Ciekawostka, można obadać samemu, bo trwa niecały kwadrans i wisi na YT. Niestety, nigdzie nie znalazłem informacji, by te stare animacje wyszły gdzieś zbiorczo zremasterowane.
Szkoda, bo to naprawdę warte uwagi perełki.
04-08-2018, 19:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-08-2018, 19:16 przez Badus.)





