Tworzą nową "She-Rę" dla Netflixa (Boże, ile tych reinkarnacji starych kreskówek!?). W internecie wrze, że niby fani starej wersji narzekają, że zrebootowana She-Ra jest za mało seksowna. Okazuje, że fani starej wersji narzekają, że zrebootowana She-Ra jest pozbawiona, ale kobiecości i wygląda jak facet, a sam reboot może służyć za alt-leftową agendę (showrunner to przykładowa SJW):
A tu dwójka osób (w tym kobieta) wytyka nieudolne usprawiedliwianie, a następnie hipokryzję regresów ws. She-Ry:
A tu dwójka osób (w tym kobieta) wytyka nieudolne usprawiedliwianie, a następnie hipokryzję regresów ws. She-Ry:
12-08-2018, 02:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-08-2018, 02:51 przez OGPUEE.)






