Swoją drogą, czy to nie LeFou w aktorskiej "Pięknej i Bestii" miał być tym pierwszym jawnym gejem w historii Disneya? Czyli potwierdza się to co mówili widzowie (w tym moja siostra), że z LeFou taki gej jak z koziej dupy trąba i potwierdza słowa Mierzwiaka o pozornej progresywności Disneya (już wyobrażam sobie co będzie jeśli zdecyduje jednak zrobić z Elsy lesbę :)).
14-08-2018, 11:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2018, 11:28 przez OGPUEE.)






