Książę Egiptu - film z czasów gdy Dreamworks robił animacje 2D i potrafił robić nieco odmiennie od Disneya i tworząc własny styl. Niby film jest animowanym musicalem dla całej rodziny, ale jednocześnie jest niesamowicie dorosły i poważny w wymowie. Humoru tu mało, zero jakichś sidekicków czy comic-reliefów (najbliżej tej kategorii są może dwaj kapłani, ale są OK i dobrze zbalansowani), a piosenki są mało musicalowe tj. nie takie jak przyzwyczaił nas Disney i jego ówczesni nieudolni plagiatorzy. Idealny pod tym względem film!
I jest dość brutalny. Pierwsza scena to mamy wyzyskiwanych niewolników chłostanych okrutnie batem (wszystko w kadrze), a zaraz potem rzeź niemowląt (to akurat poza kadrem), do której wielokrotnie nawiązują. Z kolei podczas sceny plag postacie są pokryte wrzodami. Chyba najbardziej szokująca jest scena gdy Dużym plusem jest to, że wygląd wszystkich postaci został realistycznie odzworowany, bo to żadne hollywoodzkie białasy, tylko ciemnowłosi Semici/Koptowie z charakterystycznymi rysami o ciemnej karnacji (zresztą nie zapominajmy, że akcja dzieje na wiecznie gorących terenach pustynnych). Z kolei dzisiaj film dostałby inne punkty za progresywność, bo na początku filmu padłemu z wycieńczenia Hebraczyjkowi pomaga wstać postać o wyraźnych afrykańskim wyglądzie ;).
Zresztą... mam wrażenie, że twórcy sporo czerpali wiedzy egiptologicznej i np. Ramzes ma dość osobliwą czaszkę. Czyżby jakaś subtelna wskazówka do tego, że faraoni wchodzili w kazirodcze związki? I ładnie nawiązanie do oryginału, dlaczego faraon był niewzruszony na kolejne plagi egipskie - w Biblii każdy cud Mojżesza jest kontrowany podobnym cudem od nadwornych magów. Podoba mi się pokazanie, że egipska magia to nic innego jak sztuczki iluzjonistyczne.
O animacji i wyglądzie nie będę pisać, bo to będą banalne peany. No, jedynie wspomnę, że CGI nadal trzyma się świetnie (czego nie można powiedzieć o innych animkach z tego okresu - vide "Anastazja" Blutha).
Soundtrack też w dechę - o piosenkach już napomknąłem (powiem, że wpadają w ucho), utwór przy krzewie gorejącym - o mój Boże...
Przy okazji zauważyłem, że jeden z niewielu filmów animowanym dla dzieci, główna postać męska gdzie ma pełną brodę.
Film niestety ma swoje wady, np. humor choć nie boli, ale to najsłabszy jego element, a niektóre projekty postaci nie pasują (dwójka kapłanów, którzy się urwali z innej bajki), tak samo dla mnie zwierzeta są pokazane tu zbyt karykaturalnie w stosunku do w miarę realistycznie rysowanych postaci ludzkich, ale w ogólnym rozrachunku nie są to rażące wady.
Oczywiście oglądałem w polskim dubbingu. I pieprzę to, że oryginał ma gwiazdorską obsadę - polski dubbing jest świetny. Co jest świetne w nim, to to, że w dużej większości nie ma tej kreskówkowej nadekspresji, a aktorzy brzmią jakby grali tam na żywo. No, ale w końcu za dubbing odpowiadała Iza Fallewiczowa, reżyserka jednego z najlepszych polskich dubbingów fabularnych ("Ja, Klaudiusz"). Marcin Kudełka odegrał swój najlepszy dubbingowy występ, Borkowski wypada dobrze, a i reszta obsady jest dobrana perfekcyjnie. Chociaż tu też jest parę fuck-upów, bo w piosence o plagach egipskich chórki mają słabe audio, bo nie jestem w stanie zrozumieć, co tam śpiewają. No i momentami jednak przebija się ta typowa dubbingowa nadekspresja. Ale tu też całościowo wypada bardzo dobrze.
9/10
I jest dość brutalny. Pierwsza scena to mamy wyzyskiwanych niewolników chłostanych okrutnie batem (wszystko w kadrze), a zaraz potem rzeź niemowląt (to akurat poza kadrem), do której wielokrotnie nawiązują. Z kolei podczas sceny plag postacie są pokryte wrzodami. Chyba najbardziej szokująca jest scena gdy Dużym plusem jest to, że wygląd wszystkich postaci został realistycznie odzworowany, bo to żadne hollywoodzkie białasy, tylko ciemnowłosi Semici/Koptowie z charakterystycznymi rysami o ciemnej karnacji (zresztą nie zapominajmy, że akcja dzieje na wiecznie gorących terenach pustynnych). Z kolei dzisiaj film dostałby inne punkty za progresywność, bo na początku filmu padłemu z wycieńczenia Hebraczyjkowi pomaga wstać postać o wyraźnych afrykańskim wyglądzie ;).
Zresztą... mam wrażenie, że twórcy sporo czerpali wiedzy egiptologicznej i np. Ramzes ma dość osobliwą czaszkę. Czyżby jakaś subtelna wskazówka do tego, że faraoni wchodzili w kazirodcze związki? I ładnie nawiązanie do oryginału, dlaczego faraon był niewzruszony na kolejne plagi egipskie - w Biblii każdy cud Mojżesza jest kontrowany podobnym cudem od nadwornych magów. Podoba mi się pokazanie, że egipska magia to nic innego jak sztuczki iluzjonistyczne.
O animacji i wyglądzie nie będę pisać, bo to będą banalne peany. No, jedynie wspomnę, że CGI nadal trzyma się świetnie (czego nie można powiedzieć o innych animkach z tego okresu - vide "Anastazja" Blutha).
Soundtrack też w dechę - o piosenkach już napomknąłem (powiem, że wpadają w ucho), utwór przy krzewie gorejącym - o mój Boże...
Przy okazji zauważyłem, że jeden z niewielu filmów animowanym dla dzieci, główna postać męska gdzie ma pełną brodę.
Film niestety ma swoje wady, np. humor choć nie boli, ale to najsłabszy jego element, a niektóre projekty postaci nie pasują (dwójka kapłanów, którzy się urwali z innej bajki), tak samo dla mnie zwierzeta są pokazane tu zbyt karykaturalnie w stosunku do w miarę realistycznie rysowanych postaci ludzkich, ale w ogólnym rozrachunku nie są to rażące wady.
Oczywiście oglądałem w polskim dubbingu. I pieprzę to, że oryginał ma gwiazdorską obsadę - polski dubbing jest świetny. Co jest świetne w nim, to to, że w dużej większości nie ma tej kreskówkowej nadekspresji, a aktorzy brzmią jakby grali tam na żywo. No, ale w końcu za dubbing odpowiadała Iza Fallewiczowa, reżyserka jednego z najlepszych polskich dubbingów fabularnych ("Ja, Klaudiusz"). Marcin Kudełka odegrał swój najlepszy dubbingowy występ, Borkowski wypada dobrze, a i reszta obsady jest dobrana perfekcyjnie. Chociaż tu też jest parę fuck-upów, bo w piosence o plagach egipskich chórki mają słabe audio, bo nie jestem w stanie zrozumieć, co tam śpiewają. No i momentami jednak przebija się ta typowa dubbingowa nadekspresja. Ale tu też całościowo wypada bardzo dobrze.
9/10
15-08-2018, 20:38
Spoiler




