No tak. Też właśnie z tego powodu chyba naturalnie jakoś pomyślałem o Campbellu.
Ritchie? Nie za bardzo chyba potrzebny jest światu Bond z tymi jego montażami. Mam wrażenie, że totalnie by poszedł w tę stylówkę z Holmesa i to byłaby jakaś autoparodia. Bondy są mi ogólnie obojętne, ale nie widzę Ritchiego w tej serii.
Ritchie? Nie za bardzo chyba potrzebny jest światu Bond z tymi jego montażami. Mam wrażenie, że totalnie by poszedł w tę stylówkę z Holmesa i to byłaby jakaś autoparodia. Bondy są mi ogólnie obojętne, ale nie widzę Ritchiego w tej serii.
.
22-08-2018, 15:06





