![[Obrazek: 8579448-moje-corki-krowy-900-506.jpg]](http://2.s.dziennik.pl/pliki/8579000/8579448-moje-corki-krowy-900-506.jpg)
"Moje córki krowy" - Pani Kinga Dębska ponownie mnie zachwyciła i dała mi kolejny bardzo dobry film. Plusy chyba będą mniej więcej takie same jak przy "Planie B". Dialogi, postaci, świetna obsada. Tym razem jest tu jedna historia, w dodatku o wiele bardziej dramatyczna niż w tegorocznej produkcji Dębskiej. Reżyserka umie przedstawiać emocje i związane z nimi wydarzenia, i mimo, że mamy tu poważny temat, to wiele razy można się uśmiechnąć. Na paleniu trawki popłakałem się ze śmiechu. 8.5/10. Czekam już na każdy film Kingi Dębskiej, a w prawdopodobnie jeszcze w tym roku wyjdzie "Zabawa, zabawa". W głównych rolach Agata Kulesza i Marcin Dorociński, których uwielbiam, a pieczę nad nimi sprawować będzie właśnie Dębska.
04-09-2018, 02:22





