BlacKkKlansman (2018)
Ta historia jest tak dziwna, że musi być prawdziwa :) Początek jest perfekcyjny, idealnie wejście w historię, bez zbędnego wyjaśniania wszystkiego jak na tacy. I od początku widać, że Lee ma coś do powiedzenia tym filmem. Zrobił ten film z dużą werwą, idealnie miesza humor z dramatem. Widać, że miał wizję i trzymał się jej od początku do końca. Aktorów też trzeba pochwalić bo dostali trudny materiał i chyba nie mogli być do końca pewni co z tego wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie. Washington wypadł bardzo dobrze, Driver wręcz świetnie (a za nim nie przepadam). Drugi plan jest idealny, wszyscy zaufali, że są w dobrych rękach i dali z siebie wszystko. Ale najbardziej lubię ten film za to, że Lee się tutaj nie czai. Mógł zrobić film bardziej bezpieczny, taki żeby nikogo nie urazić. Ale nie, to jest mocny, bardzo krytyczny głos wobec tego co się dzieje. I to jest największy plus tego filmu.
9/10
Ta historia jest tak dziwna, że musi być prawdziwa :) Początek jest perfekcyjny, idealnie wejście w historię, bez zbędnego wyjaśniania wszystkiego jak na tacy. I od początku widać, że Lee ma coś do powiedzenia tym filmem. Zrobił ten film z dużą werwą, idealnie miesza humor z dramatem. Widać, że miał wizję i trzymał się jej od początku do końca. Aktorów też trzeba pochwalić bo dostali trudny materiał i chyba nie mogli być do końca pewni co z tego wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie. Washington wypadł bardzo dobrze, Driver wręcz świetnie (a za nim nie przepadam). Drugi plan jest idealny, wszyscy zaufali, że są w dobrych rękach i dali z siebie wszystko. Ale najbardziej lubię ten film za to, że Lee się tutaj nie czai. Mógł zrobić film bardziej bezpieczny, taki żeby nikogo nie urazić. Ale nie, to jest mocny, bardzo krytyczny głos wobec tego co się dzieje. I to jest największy plus tego filmu.
9/10
Trakt.tv | Letterboxd | Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
16-09-2018, 20:08





