Na tym to właśnie polega manipulacja mediów - bierzesz głos jakiejś totalnej, nieistotnej mniejszości i czynisz go najbardziej slyszalnym, eksponujesz, po czym dopisujesz do tego tezę i gotowe.
Nieważne czy chodzi o garstkę idiotów / trollów żądających rimejku The Last Jedi bez udziału kobiet czy o rasistów którzy mieli odwagę pokazać się na jakimś marszu i krzyczeć "white power", grunt że artykuły o toksycznym, seksistowskim fandomie czy widmie powrotu do czasów plantacji bawełny piszą się same.
Inna sprawa to same gwiazdy dające się w to wciągnąć i reagujące na takie rzeczy.
Kiepska rola Larson może pogrzebać ten film, jej zachowanie i komentarze mogą to zrobić jeszcze przed premierą.
Nieważne czy chodzi o garstkę idiotów / trollów żądających rimejku The Last Jedi bez udziału kobiet czy o rasistów którzy mieli odwagę pokazać się na jakimś marszu i krzyczeć "white power", grunt że artykuły o toksycznym, seksistowskim fandomie czy widmie powrotu do czasów plantacji bawełny piszą się same.
Inna sprawa to same gwiazdy dające się w to wciągnąć i reagujące na takie rzeczy.
Kiepska rola Larson może pogrzebać ten film, jej zachowanie i komentarze mogą to zrobić jeszcze przed premierą.
26-09-2018, 19:39





