Cytat:Co więcej, prawnicy pisarza argumentują, że roszczenia są i tak niskie. "Lektura zawartych bowiem z Autorem umów nakazywałaby zdecydowanie bardziej oprzeć się na ustaleniu, że jeśli w ogóle nabyto jakieś prawa autorskie, to co najwyżej, do pierwszej z serii gier, więc rozpowszechnianie wszystkich kolejnych w tym rozszerzeń, dodatków, etc., jest po prostu bezprawne" - przekonują.
To jest ciekawy aspekt tej sprawy.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
02-10-2018, 12:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-10-2018, 12:16 przez Proteus.)





