(02-10-2018, 13:07)simek napisał(a): Ja sądzę, że w CDP nie pracowali idioci i po prostu nabyli prawa do książek i firma może robić z nimi w świecie gier co tylko sobie zamarzy. Ciężko mi sobie wyobrazić, że zawarli umowę tylko na jedną grę i dopiero parę lat później Sapkowski wpadł na to, że należą mu się miliony - gdyby miał rację to przecież składałby takie wezwanie do zapłaty przy premierze dwójki.
Sapkowski też idiotą nie jest, a to było wiele lat temu. Ludzie z CDProjektu dopiero zaczynali w poważnym biznesie i założę się że w najśmielszych snach nie przewidywali takiej skali swojego sukcesu. Co jest w tej umowie i jak jest skonstruowana to wiedzą tylko oni i Sapek.
Widac nie wytrzymał, tak go dupa bolała, pogadał z prawnikami, którym w oczach zaświeciły znaczki dolara i jest pozew
02-10-2018, 13:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-10-2018, 13:16 przez zdzichon.)






