A co niby miałoby być treścią czwórki ? Walka z robotami po zagładzie atomowej? No bo powtażanie schematu że maszyny znowu wysyłają mordulca w przeszlość to już ogroooomna przesada.
Dla mnie te trzy częśći tworzą zamkniętą całość, mimo że trójka ustępuje poprzednim częściom chyba ze dwa razy. Kolejne Seqele powinno się kręcic albo szybko albo wcale, zanim poprzednie części staną się legendą, do której trudno, albo w ogóle się nie da zbliżyć. Sam pomysł na trójkę nie był jakiś strasznie zły, ale jakoś nie ma ona swojego charakteru, wyszedł dość fajny film akcji, ale nic więcej. A największą pomyłką jest dla mnie postać lalki-zabójcy. Bardziej by się jako partnerka dla laleczki Chucky nadawała. I nie chodzi tylko o wizerunek, ale sam pomysł na robota, jak dla mnie jest on poprostu gorszy od T1000, jeśli jegą przewagą miała być wbudowana broń, z której i tak większego pożytku nie było i jeszcze się do tego się psuła to ja dziękuje, no i jeszcze czasem było widać że blondynka.
Dla mnie te trzy częśći tworzą zamkniętą całość, mimo że trójka ustępuje poprzednim częściom chyba ze dwa razy. Kolejne Seqele powinno się kręcic albo szybko albo wcale, zanim poprzednie części staną się legendą, do której trudno, albo w ogóle się nie da zbliżyć. Sam pomysł na trójkę nie był jakiś strasznie zły, ale jakoś nie ma ona swojego charakteru, wyszedł dość fajny film akcji, ale nic więcej. A największą pomyłką jest dla mnie postać lalki-zabójcy. Bardziej by się jako partnerka dla laleczki Chucky nadawała. I nie chodzi tylko o wizerunek, ale sam pomysł na robota, jak dla mnie jest on poprostu gorszy od T1000, jeśli jegą przewagą miała być wbudowana broń, z której i tak większego pożytku nie było i jeszcze się do tego się psuła to ja dziękuje, no i jeszcze czasem było widać że blondynka.
23-07-2005, 14:19





