Szympans z brzytwą zawsze wygrywa, wiadomo.
Spodziewałem się czegoś takiego po pochwałach pełnych słów alarmowych ("bezkompromisowy", "nie dla niedzielnej widowni" zazwyczaj zwiastują szajs), ale i tak idę jutro. Przechajpowany pierwowzór to jeden z moich ulubionych horrorów, trza ocenić samemu.
Spodziewałem się czegoś takiego po pochwałach pełnych słów alarmowych ("bezkompromisowy", "nie dla niedzielnej widowni" zazwyczaj zwiastują szajs), ale i tak idę jutro. Przechajpowany pierwowzór to jeden z moich ulubionych horrorów, trza ocenić samemu.
07-11-2018, 01:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2018, 01:09 przez Paszczak.)





