Wizualnie koleś robi mega wrażenie. W boksie w sumie sylwetka nie gra roli, co potwierdza taki Tyson Fury, czy jeszcze lepszy przykład- Tony Bellew, który po roli w "Creedzie" wystrzelił i można teraz określić jego karierę wręcz, jako niesamowitą - ale to jednak film i chodzi o uzyskanie pewnego wrażenia. Koleś w ringu wygląda jak jakiś posąg, którego młotem nie da rady naruszyć.
Ps. Kuba, zerknij proszę na priva
Ps. Kuba, zerknij proszę na priva
.
19-11-2018, 18:31





