Nie widzę innej opcji niż "Król Lew" miażdżący konkurencję w przyszłym roku. A wraz z "Frozen 2" i "Toy Story 4" w ogóle bym się nie zdziwił, jak animacje zdeklasują zarówno Star Wars i MCU z podium. Ale Disney wygrywa tak czy siak. Jedyne produkcje od innych wytwórni które mogą podjeść trochę tortu 2019, to chyba "Detektyw Pikachu", "Godzilla" i może "How to Train Your Dragon 3", głównie za sprawą Chin. Jest jeszcze "Spider-Man: Far From Home", ale to i tak Disneyowska współprodukcja.
25-11-2018, 13:34





