Bo to pokolenie ludzi na smyczy. Baranki lubią być przyssane do wielkiej sieci, bo inaczej tracą poczucie znaczenia w społeczeństwie. Zero umiejętności by stworzyć jakiąś płaszczyznę własnego świata w głowie, jeśli zabrać im Facebooka, podkreślam Facebooka a nie internet, to zachowują się jak narkomani na odwyku. FB rozwaliło w dzisiejszym społeczeństwie jakąś granice między życiem towarzyskim a obligatoryjna dla każdej jednostki społecznej samotnością.
Miałem kiedyś jednego kumpla który przez pół roku potrafił nawet nie zaproponować spotkania, a na Messengerze kiedy jeszcze miałem na nim konto wypisywał do mnie bardzo często. W końcu jak usunąłem FB to kontakt się urwał, i w ogóle nie jest mi przykro z tego powodu.
Miałem kiedyś jednego kumpla który przez pół roku potrafił nawet nie zaproponować spotkania, a na Messengerze kiedy jeszcze miałem na nim konto wypisywał do mnie bardzo często. W końcu jak usunąłem FB to kontakt się urwał, i w ogóle nie jest mi przykro z tego powodu.
06-12-2018, 15:01





