Poza komicznym końcowym sprintem (mam nadzieję, że to tylko na potrzeby zwiastuna), świetnie to wygląda. Chociaż faktycznie skala wydarzeń tak przykokszona, że aż ciężko sobie wyobrazić, co oni tam planują na tego "Godzilla vs. Kong". Przecież nie pozostanie im nic innego jak nawalać się w zgliszczach :P
11-12-2018, 18:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-12-2018, 18:34 przez Grievous.)





