Jezu, niech oni skippują 34523 inkarnację Bruce'a Wayne'a, zbiorą odpowiednią ekipę i popełnią wreszcie Batman Beyond na wypasie, bo to jest jedyny Batman jakiego teraz kino teraz potrzebuje. Najlepiej z M. Keatonem/C. Eastwoodem (póki ten jeszcze żyje) w roli starego Gacka.
19-01-2019, 12:52





