Sama przeciw wszystkim (2016) - Miss Sloane (reż John Madden)
Tak w sumie ni z gruszki ni z pietruszki obejrzałem.
I całkiem niezły film. Obawiałem się że będzie tradycyjne "lewackie" pierdololo z Hollywood bo sprawa dotyczy dostępu do broni i lobbingu na ten temat, ale wyszło nie najgorzej. Wiadomo, że sympatia twórców jest raczej po stronie chcących ograniczenia w dostępie, ale nie ma tutaj żadnych jakże częstych karykatur krwawych białych samców, którzy by wszystkich chcieli powystrzelać. Obie strony sprawiają dość odpychające (do pewnych granic) wrażenie i całość ma przygnębiający charakter, że i zwolennicy i przeciwnicy tak naprawdę mają to w dupie i liczy się doraźna korzyść w sondażach i reelekcja.
Jessica bardzo, bardzo dobra. Rola idealnie skrojona dla niej. Reszta to po prostu dobrze zagrane tło, bez większych fajerwerków, ale też bez żadnych obsadowych wpadek.
Krótko mówiąc jakieś solidne 7/10.
No ale ja lubię takie gadane, polityczne filmy.
Tak w sumie ni z gruszki ni z pietruszki obejrzałem.
I całkiem niezły film. Obawiałem się że będzie tradycyjne "lewackie" pierdololo z Hollywood bo sprawa dotyczy dostępu do broni i lobbingu na ten temat, ale wyszło nie najgorzej. Wiadomo, że sympatia twórców jest raczej po stronie chcących ograniczenia w dostępie, ale nie ma tutaj żadnych jakże częstych karykatur krwawych białych samców, którzy by wszystkich chcieli powystrzelać. Obie strony sprawiają dość odpychające (do pewnych granic) wrażenie i całość ma przygnębiający charakter, że i zwolennicy i przeciwnicy tak naprawdę mają to w dupie i liczy się doraźna korzyść w sondażach i reelekcja.
Jessica bardzo, bardzo dobra. Rola idealnie skrojona dla niej. Reszta to po prostu dobrze zagrane tło, bez większych fajerwerków, ale też bez żadnych obsadowych wpadek.
Krótko mówiąc jakieś solidne 7/10.
No ale ja lubię takie gadane, polityczne filmy.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
21-01-2019, 16:40





