Akurat nie mówiłem o całym filmie, tylko o postaci Leto ;)
A sam film szanuję, jadę go za zmarnowany potencjał, bo mogło być to kino wybitne, a jest tylko (aż) bardzo dobre. Sam seans w kinie z tego co pamiętam to i tak było fantastyczne doświadczenie.
A sam film szanuję, jadę go za zmarnowany potencjał, bo mogło być to kino wybitne, a jest tylko (aż) bardzo dobre. Sam seans w kinie z tego co pamiętam to i tak było fantastyczne doświadczenie.
26-01-2019, 22:35





