Takie typowo cameronowskie, infantylne, cyberpunkowe świecidełko, z ewidentnie wywodzącym się z b-klasy rezyserem za sterami. Oglądalne, chwilami nawet efektowne i dostarczajace niezłej zabawy, ale jednak pozbawione większego jaja, pachnące taśmą produkcyjną. Czuć, że projekt przesuwany przez lata, zmieniający kształt, to, co ostatecznie dostaliśmy, pewnie nawet nie stoi w pobliżu tego, czym mogło być dekadę temu. Ogląda się, ale to typowa, jednorazowa rozrywka na nudny wieczór. Jak ktoś lubi te klimaty, to pewnie doceni bardziej - ja lubię, dlatego nie mam ochoty pastwić się nad tym filmem. Obejrzałem bez bólu, trochę się pośmiałem z drewnianych dialogów i kiczowatej historii, podjarałem walkami cyborgów, pokiwałem z uznaniem glową, patrząc na cyberpunkowe miasto przyszłości (szkoda, że jest go tutaj tak niewiele).
Najlepsza scena? Wbitka Ality do baru dla Łowców. Tutaj ewidentnie style Rodrigueza i Camerona osiągnęły syntezę na kilka świetnych minut, szkoda, że reszta filmu nie ma nawet połowy tej fajności, co ta 10-minutowa sekwencja, zakończona walką w podziemiach.
BTW. Przez cały seans byłem przekonany, że rolę Novy grał Rhys Ifans, dopiero w końcówce ogarnąłem, że to Edward Norton, lol.
Najlepsza scena? Wbitka Ality do baru dla Łowców. Tutaj ewidentnie style Rodrigueza i Camerona osiągnęły syntezę na kilka świetnych minut, szkoda, że reszta filmu nie ma nawet połowy tej fajności, co ta 10-minutowa sekwencja, zakończona walką w podziemiach.
BTW. Przez cały seans byłem przekonany, że rolę Novy grał Rhys Ifans, dopiero w końcówce ogarnąłem, że to Edward Norton, lol.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
19-02-2019, 17:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-02-2019, 17:30 przez nawrocki.)





