(17-03-2019, 14:20)michax napisał(a): PropJoe i Crov, zaskoczyliście mnie opinią co do Jodie Comer w roli morderczyni, bo jak czytałem opinie to większość jest odwrotna od Waszych, czyli Oh jest ok, a Brytyjka zachwyca wszystkich. Ja zgadzam się z większością i nie mam na myśli, tylko urody Comer, choć to piękna kobieta, ale to jak gra. Powiem tak, że byłbym szczęśliwy umierając z rąk takiej morderczyni;-)W moim przypadku jest to proste: postać Oh to człowiek, a postać morderczyni to kreskówka wyglądająca jak fantazja gimnazjalisty o super-zabójcy. Podoba mi się u Oh jej fascynacja zabójcami i to, jak kontrastuje to z jej przyziemnym życiem. Morderczyni to kreskówka, kreskówka, kreskówka. I fakt, że zachowuje się jak rozbestwione dziecko tylko pogłębia moją irytacje. Żeby chociaż jej akcje były godne podziwu to moze mialbym jakis punkt zaczepienia, ale tak nie jest: ot, gdzieś wejdzie, kogoś otruje, komuś coś wbije. I na pewno wcale nie pomaga tutaj Comer, która w ogóle nie wydaje mi się charyzmatyczna czy zabawna - a skoro już jej postać na papierze to taka kreskówka to właśnie taka powinna być aktorka grająca tę rolę. No, ale powiedzmy, że to najbardziej subiektywny argument. Daliby mi Sarę Paulson to bym oglądał. :P
17-03-2019, 17:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-03-2019, 17:14 przez Gal Anonim.)





