(02-04-2019, 18:48)michax napisał(a): Ja obejrzałem premierę podwójną Gomorry i przypomniały mi te odcinki jak to świetny serial jest, choć nie ma tam nikogo komu można kibicować nawet jak kogoś lubi się. Mam jedno pytanie, czy w poprzednich sezonach (kurcze, od 3 serii minęły 2 lata, jak ten czas leci) było tak dużo muzyki, tzn sceny jak z Miami Mice czyli długie jazdy samochodem i kawałek w tle leci? Bo kojarzę z poprzednich serii, że non stop leciał główny motyw aż do znudzenia, a w nowej serii wydaje mi się, że jest więcej nowej muzyki.
Od zawsze było sporo muzyki, nie tylko Mokadelic, który jest esencją klimatu gomorry, także często korzystają z lokalnych, neapolitańskich śpiewaków i raperów. Odnośnie początku 4 sezonu, to jestem bardzo pozytywnie nastawiony po tym co obejrzałem. Wiadomo, jak to w Gomorze, wszystko jest tak zaplanowane, żeby finał zapewnił ogromną dawkę emocji i adrenaliny. Z drugiej strony, obecnie zupełnie nie wiem jak połączą te wszystkie światy czyli wiejską Camorrę, Neapol i legalne biznesy Gennego. Co mogłoby skłonić Gennaro by znowu uwikłał się w wojenki klanów? Może jakiś wątek policyjny?
03-04-2019, 19:36





