Po co czekać na zakończenie tej bieda-trylogii, której już przecież i tak nic nie uratuje? Ja na epizod IX nie czekam. Jak rzucą pierwszą część nowej trylogii (obojętnie czy tej Johnsona czy od twórców "Gry o tron"), to owszem, rzucę okiem, by zobaczyć, czy coś się poprawiło i jest szansa na lepsze filmy.
12-04-2019, 10:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-04-2019, 10:44 przez al_jarid.)





