Właściwie to jest jedyny plan jaki Kathleen Kennedy i Disney Lucasfilm In Name Only mieli - zrobić z tego serię bardziej skierowaną ku żeńskiej widowni. A fabuła? Na co komu fabuła?
I jakby co nie ma nic złego z otwarciem się na nową grupę, tylko to też trzeba umieć z głową. Plus teorię Kathleen Kennedy, że dziewczynki nie mogły utożsamiać się z Łukiem czy dawnymi bohaterami uważam za mocno dyskusyjną.
I choć jest to żaden argument, ale nie tak dawno nawet spytałem moje siostry o ulubione postacie ze świata Gwiezdnych wojen.
Starsza siostra wybrała: R2-D2 , Hana Solo i Ewoki (tak wiem ona lubi Ewoki, chyba Barney miał na to jakaś teorię)
Zaś młodsza siostra wybrała Obi-Wana (tego od Dawna), znowu RD-D2, Yodę i Padme.
I jakby co nie ma nic złego z otwarciem się na nową grupę, tylko to też trzeba umieć z głową. Plus teorię Kathleen Kennedy, że dziewczynki nie mogły utożsamiać się z Łukiem czy dawnymi bohaterami uważam za mocno dyskusyjną.
I choć jest to żaden argument, ale nie tak dawno nawet spytałem moje siostry o ulubione postacie ze świata Gwiezdnych wojen.
Starsza siostra wybrała: R2-D2 , Hana Solo i Ewoki (tak wiem ona lubi Ewoki, chyba Barney miał na to jakaś teorię)
Zaś młodsza siostra wybrała Obi-Wana (tego od Dawna), znowu RD-D2, Yodę i Padme.
17-04-2019, 11:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-04-2019, 11:24 przez Lawrence.)





