(23-04-2019, 18:47)Badus napisał(a): Nadal brakuje mi tu ładnej napierdalanki w świetle dnia bez tej wkurwiającej mgły/deszczu/piachu/cokolwiek tam lata.
Cały czas właśnie na to marudzę.
Jak to już pisałem:
Wielkie potwory najlepiej się ogląda, kiedy widać ich otoczenie, np. naparzają się w mieście, rozchrzaniając budynki. Wtedy jest oddana skala i można podziwiać ogrom bestii. Kiedy wszystkie pojedynki odbywają się w otoczeniu takiej deszczowo-śnieżno-zadymionej nieczytelnej brei, jakby potwory były niemal zawieszone w jakiejś pustce, połowa frajdy z miejsca znika.
Naprawdę wystarczyłaby mi jedna czytelna walka za dnia, ale widzę, że w ponad dwugodzinnym filmie nie można na to liczyć. Skoro nawet final trailer nie zawiera takich ujęć, to znaczy, że
najwyraźniej styl pierwszej części, kiedy to walczące potwory były spowite kłębami zasłaniającego wszystko dymu, został utrzymany. Czyżby sądzili, że dzienne światło obnażyłoby niedoskonałość efektów? W każdym razie walory rozrywkowe bardzo tracą z powodu tego klucza wizualnego.
23-04-2019, 19:15





