(26-04-2019, 10:02)Mierzwiak napisał(a): Po drugie, mają robić za obstawę Kapitan Marvel, postaci która przed chwilą od niechcenia rozjebała wielki statek kosmiczny. Kuriozum. Scena miałaby sens gdyby silne postaci uformowały obstawę dla słabszej, np. Wdowy gdyby ta żyła.
No właśnie - kogo my tam mamy? Np. Mantis czy Shuri, no rzeczywiście, zajebiste wsparcie dla Marvelki.
Też mnie to zastanawiało. Wyglada to kuriozalnie mając w pamięci rozpadający się obok statek :) Do tego tekst jednej z bohaterek w stronę Kapitan Marvel: "Jak masz zamiar się przez nich przedrzeć?"
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że armia mięsa do poszlachtowania, z którą radzą sobie supebohaterowie-ludzie jest większym wyzwaniem od kosmicznego statku, który podejrzewam został zrobiony z czegoś mocniejszego niż aluminium z puszek po piwie i pepsi :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
26-04-2019, 10:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-04-2019, 10:07 przez Pelivaron.)





