(28-04-2019, 15:11)Kuba napisał(a):(28-04-2019, 14:50)Gieferg napisał(a): Z tym, że pewnie mógłby dostać solowy film pod warunkiem, że sprawdzi się na gościnnych występach (w co jednak wątpię - będzie głównie narzekanie, że to nie to samo, #notmyCap itp.). Ja bym tam nawet obejrzał, na pewno chętniej niż solowy film Wdowy.
Ja troche mam obawy, że właśnie będzie ciagły hejt bo "czarny Cap". Serio, w tym przypadku przekazanie tarczy jest logiczne i wynika z całej historii a nie koloru skóry, mam nadzieje, że wszyscy to zrozumieją.
Ja nie rozumiem absolutnie.
Dla mnie jest to ewidentny kierunek polityczny. Oto bowiem biały przekazuje czarnemu niejako symbol amerykańskości. Oczywiście dzieje się to za zgodą najlepszego kumpla K.A. - też białego. I mamy nowy, symboliczny obraz Ameryki. Ameryki kolorowej, takiej poprawnej, miękko-grzecznej. Choćbyście nie wiem jak zaklinali rzeczywistość i wygładzali własny osąd, jest to cholernie widoczny propagandowy ukłon społeczno-polityczny i tyle. Można coś lubić, ale po kiego grzyba naginac przekaz, że to niby logiczne, takie ach normalne i kurwica mnie trafia, kiedy słyszę ten hejt, że zaś politycznie, zaś grzecznie. Spokojniutko, to jeszcze nie poziom Netflixa, ale to tylko kwestia czasu. Widzę jeszcze dwa, albo jeden (Strażnicy nr 3) filmy do Infantylnej Kolekcji Dorosłego Dziecka, ale wieszczę, że potem już tylko jak Netflix. Przyjdą inni, "przyjdą diabły" - jak to ujął prostak Much z Robin Hooda.
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
28-04-2019, 16:06





