Mierzwiak napisał(a):.
Hmm, Gieferg poruszył interesującą kwestię. Chyba dostają przydział :roll:
Ale jest jedno ale.
Po pierwsze - postac w Matriksie odzwierciedla prawdziwego człowieka.
Po drugie - dziecko powinno dziedziczyć cechy po rodzicach.
Z czego wynika że:
a) kiedy wirtualne reprezentacje w matrixie starają się zrobić dziecko, maszyny muszą im zafundować dzieciaka "przyrządzonego" z ich własnych komórek rozrodczych żeby wszystko się zgadzało.
b) albo w Matrixie dziedziczenie nie występuje a ludzie w nim żyjący nie mają nawet pojęcia o tym, że występować powinno 8)
29-02-2008, 01:06





