Dokładnie jak pisze Juby, Godzilla w filmie Edwardsa to coś co można wyciąć z tego filmu bez znaczącego modyfikowania jego scenariusza.
Cholera, przecież ten film nawet zaczyna się od katastrofy w Japonii z którą Godzilla nie ma nic wspólnego, za to larwa (?) MUTO owszem i to samo tyczy się większości scen.
Wyjście Godzilli z Oceanu i tsunami? Można usunąć i niczego to nie zmieni. Walka z MUTO na lotnisku? Pokazali jej tylko kilka sekund na ekranie TV, MUTO mogłoby odlecieć z Hawajów i bez spotkania z Godzillą. Itd. itp.
PS. Obcy filmem o Ripley? LOL
Cholera, przecież ten film nawet zaczyna się od katastrofy w Japonii z którą Godzilla nie ma nic wspólnego, za to larwa (?) MUTO owszem i to samo tyczy się większości scen.
Wyjście Godzilli z Oceanu i tsunami? Można usunąć i niczego to nie zmieni. Walka z MUTO na lotnisku? Pokazali jej tylko kilka sekund na ekranie TV, MUTO mogłoby odlecieć z Hawajów i bez spotkania z Godzillą. Itd. itp.
PS. Obcy filmem o Ripley? LOL
11-06-2019, 15:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-06-2019, 16:15 przez Mierzwiak.)





