Obejrzane.
Jest dokładnie tak jak sobie myślałem co też potwierdzaly niektóre negatywne recenzje. Jest dokładnie tym czym nie był film Edwardsa. Jest dokładnie tym co wymarzyl sobie każdy fan króla potworów. I wreszcie, nie jest tym o czym pisał między innymi slepy i niektórzy recenzenci.
Sequel jest filmem o niebo lepszym od filmu Garetha bo wreszcie Godzilla gra pierwsze skrzypce, to o nim cały czas się mówi, to jego ludzie się obawiają to wkoło niego kręci cała historia, potem jest reszta potworów a na trzecim planie są ludzie.
Zanim przejdę do potworów to napisze trochę o ludziach. O wiele bardziej podobał mi się w tym filmie wątek ludzki, ma lepszą podbudowe i więcej sensu w całej historii. Pamiętacie wątek Brodiego wracającego do rodziny i którego przygody to były dziwne zbiegi okoliczności i masa przypadków? Tutaj tego nie ma. Mimo, że ludzie są tylko tłem to ich wątki mogą się podobać, nie nudzą i są idealnym uzupełnieniem dla tego co już się dzieje między tytanami. Znakomity Dance, jedenastka i sympatyczna Farmiga.
Czas napisać o tytanach.
Zaznaczam od razu, że wszelkie teksty o małej ilości scen z potworami, małej ilości walk lub jak kto woli tu zacytuję "scen z potworami jest niewiele więcej niż w tym 5 min filmiku" to jest zwykle kłamstwo i manipulacja. Film jest wypełniony scenami walk, tytanami i sama Godzilla. Jak ktoś narzekał na brak Godzilli w poprzednim tutaj będzie zadowolony. Godzilla jest majestatycznie piękny, monumentalny nie można od niego oderwać wzroku. Na dużym ekranie robi niesamowite wrażenie. To samo reszta potworów na czele z Ghidora, ale muszę przyznać, że Rodan to mój drugi ulubiony potwór zaraz po Królu. Jego sceny są fantastyczne i to jak rozprawia się z wojskiem, miodzio.
Efekty specjalne są znakomite, w ogóle to jak ten film wygląda, jak jest świetnie wykadrowany, obraz jest znakomicie plastyczny, wszystko fajnie widać, nawet jeśli widzimy sceny walk z perspektywy ulicy to nie trudno się połapać wśród pyłu, deszczu czy ognia kto kogo bije. Moim zdaniem Godzilla to najładniej wyglądający film 2019 roku. Wizualia wprost wymiataja. Pokusze się o stwierdzenie, że takie Endgame wyglądają biednie przy obrazie Doughertiego
Produkcja fajnie też rozwija całe to monsterverse i sprawia, że autentycznie jestem ciekawy co tam wyskrobia w kolejnym filmie.
Polecam z całym sercem, rozwalka jest przednia, Godzilla to wreszcie prawdziwy król potworów którego jest tyle na ile zasługuje i wreszcie najważniejsze, nikt nie ucina jego scen w najbardziej chamskich momentach.
Jako film o Godzilli 10/10.
Jest dokładnie tak jak sobie myślałem co też potwierdzaly niektóre negatywne recenzje. Jest dokładnie tym czym nie był film Edwardsa. Jest dokładnie tym co wymarzyl sobie każdy fan króla potworów. I wreszcie, nie jest tym o czym pisał między innymi slepy i niektórzy recenzenci.
Sequel jest filmem o niebo lepszym od filmu Garetha bo wreszcie Godzilla gra pierwsze skrzypce, to o nim cały czas się mówi, to jego ludzie się obawiają to wkoło niego kręci cała historia, potem jest reszta potworów a na trzecim planie są ludzie.
Zanim przejdę do potworów to napisze trochę o ludziach. O wiele bardziej podobał mi się w tym filmie wątek ludzki, ma lepszą podbudowe i więcej sensu w całej historii. Pamiętacie wątek Brodiego wracającego do rodziny i którego przygody to były dziwne zbiegi okoliczności i masa przypadków? Tutaj tego nie ma. Mimo, że ludzie są tylko tłem to ich wątki mogą się podobać, nie nudzą i są idealnym uzupełnieniem dla tego co już się dzieje między tytanami. Znakomity Dance, jedenastka i sympatyczna Farmiga.
Czas napisać o tytanach.
Zaznaczam od razu, że wszelkie teksty o małej ilości scen z potworami, małej ilości walk lub jak kto woli tu zacytuję "scen z potworami jest niewiele więcej niż w tym 5 min filmiku" to jest zwykle kłamstwo i manipulacja. Film jest wypełniony scenami walk, tytanami i sama Godzilla. Jak ktoś narzekał na brak Godzilli w poprzednim tutaj będzie zadowolony. Godzilla jest majestatycznie piękny, monumentalny nie można od niego oderwać wzroku. Na dużym ekranie robi niesamowite wrażenie. To samo reszta potworów na czele z Ghidora, ale muszę przyznać, że Rodan to mój drugi ulubiony potwór zaraz po Królu. Jego sceny są fantastyczne i to jak rozprawia się z wojskiem, miodzio.
Efekty specjalne są znakomite, w ogóle to jak ten film wygląda, jak jest świetnie wykadrowany, obraz jest znakomicie plastyczny, wszystko fajnie widać, nawet jeśli widzimy sceny walk z perspektywy ulicy to nie trudno się połapać wśród pyłu, deszczu czy ognia kto kogo bije. Moim zdaniem Godzilla to najładniej wyglądający film 2019 roku. Wizualia wprost wymiataja. Pokusze się o stwierdzenie, że takie Endgame wyglądają biednie przy obrazie Doughertiego
Produkcja fajnie też rozwija całe to monsterverse i sprawia, że autentycznie jestem ciekawy co tam wyskrobia w kolejnym filmie.
Polecam z całym sercem, rozwalka jest przednia, Godzilla to wreszcie prawdziwy król potworów którego jest tyle na ile zasługuje i wreszcie najważniejsze, nikt nie ucina jego scen w najbardziej chamskich momentach.
Jako film o Godzilli 10/10.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
Directed by James "THE KING" Cameron
12-06-2019, 02:13





