Cytat:Osobiście najbardziej chciałbym jakiejś przyziemnej historii, na przykład jednego gościa, na długo przed Neo, który przez przypadek, na własną rękę odkrywa, że rzeczywistość nie jest rzeczywistością.Trzynaste piętro
Mroczne miasto
Sorry, musiałem :P
Z Matriksem zawsze miałem taki problem, że całość opierała się tylko na tym myku ze snem w wirtualnej rzeczywistości...i w zasadzie to tyle. Z automatu mamy ograniczone jakieś większe możliwości na osobne historie w tym świecie, bo poza wirtualem (który jest po prostu zwykłym finiszem XX w. +fikołki superhero) to nie ma tam za wiele do roboty.
Mad Max i Planeta Małp to jakiś błąd w naszym Matriksie, agenci musieli sknocić robotę ;)
23-06-2019, 13:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2019, 13:59 przez Badus.)





