Matrix to jeden z moich najbardziej ulubionych filmów, sequele traktuje bardziej jako ciekawostkę niż pełnoprawne kontynuacje które nie mogły się udać z oczywistych powodów. Samą serię, nie uważam za ograniczoną, Matrix to tylko tło opowieści, można w nim zbudować nową ciekawą historię, poprzez rozszerzenie mitologii świata, a to można zrobić i można to zrobić dobrze, tyle, że wszyscy dobrze wiemy, że nic z tego nie wyjdzie... Prawdopodobnie.
Spodziewam się, że ludzie zaangażowani w projekt, potraktują go powierzchownie i tak dostaniemy kolejny akcyjniak w Matrixie pozbawiony stylu i będzie to bardziej przypominać niezamierzoną parodię.
Spodziewam się, że ludzie zaangażowani w projekt, potraktują go powierzchownie i tak dostaniemy kolejny akcyjniak w Matrixie pozbawiony stylu i będzie to bardziej przypominać niezamierzoną parodię.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
24-06-2019, 17:19





