Z kolei poza USA film był wyświetlany jeszcze w 40 rynkach, z których zebrał $2,3 mln (ubiegły weekend wynosił $1,5M). Re-release trafił do 38 z nich, tylko w dwóch grana była wciąż zwykła wersja, jednym z nich oczywiście Polska. :D
Ciekawe na ile to bieda-rozszerzenie pomogło. W głąbolandii jak widać dużo, bo film miał się zatrzymać na jakichś $842-843 mln, a teraz wróciły szanse na ponad $850 mln. Poza USA miał skończyć na $1,92 mld, a już teraz tyle ma i dorzuci do tego jeszcze kilka groszy. Avatar może zostać przebity o kwotę podawaną w tysiącach, nie milionach!
To bring back event, czy jak mu tam, ma być w niektórych krajach tylko do czwartku, lub niedzieli. W USA film zyska najwięcej, bo do 11 lipca. Dopiero później straci większość ekranów i zaliczy duży spadek.
Ciekawe na ile to bieda-rozszerzenie pomogło. W głąbolandii jak widać dużo, bo film miał się zatrzymać na jakichś $842-843 mln, a teraz wróciły szanse na ponad $850 mln. Poza USA miał skończyć na $1,92 mld, a już teraz tyle ma i dorzuci do tego jeszcze kilka groszy. Avatar może zostać przebity o kwotę podawaną w tysiącach, nie milionach!
To bring back event, czy jak mu tam, ma być w niektórych krajach tylko do czwartku, lub niedzieli. W USA film zyska najwięcej, bo do 11 lipca. Dopiero później straci większość ekranów i zaliczy duży spadek.
30-06-2019, 22:39





