MacLachlan to chyba podobny przypadek do Keatona - 5 minut sławy za młodu, później 20 lat ciszy, by ponownie dać o sobie znać na szerszym polu. Bardzo fajnie. Chciałbym by Luca dał mu też jakąś rolę w pełnym metrażu, to wtedy mógłby zapracować na pierwszą nomkę Oscarową. Ewentualnie u jakiegoś innego pierwszoligowego twórcy :)
I nawet nie wiedziałem, że już po "Burial Rites". Wielka szkoda, bo Guadagnino i klimaty XIX wieku to byłoby coś pięknego. Tak czy siak, wygląda na to, że i tak jest już w czołówce najbardziej zapracowanych obecnie reżyserów. ;)
I nawet nie wiedziałem, że już po "Burial Rites". Wielka szkoda, bo Guadagnino i klimaty XIX wieku to byłoby coś pięknego. Tak czy siak, wygląda na to, że i tak jest już w czołówce najbardziej zapracowanych obecnie reżyserów. ;)
19-07-2019, 09:44





