W sumie przekonaliście mnie z Oleszczykiem i tak jak napisał Bibliomisiek, na przykład Olszewski w każdym filmie szukał odniesień biblijnych, takim go zapamiętałem. Bardzo lubię Oleszczyka i napisałem, że przesadził, ale w sumie taka przesada jest wyrazista i bierze się ją z całym bagażem osobowości recenzenta. Wolę też przesadę interpretacyjną od światopoglądowej lupy, a przesada jest zawsze lepsza od nudy.
No machnął się z tym Holocaustem w Bękartach, także w swoim podcaście, no ale co mam go odlajkować, czy od razu udusić? Siądzie czasem człowiekowi jakaś myśl na głowie i nie chce zejść jak azjatycka dziewczynka w Shutterze. Może zapomniał o przeskoku w czasie akcji. Narzekałem na to wniebowstąpienie, ale im dłużej zaczynam o tym myśleć tym bardziej mi się podoba. Leo w nagrodę awansuje do panteonu bogów i może spożywać z nimi ambrozję.
No machnął się z tym Holocaustem w Bękartach, także w swoim podcaście, no ale co mam go odlajkować, czy od razu udusić? Siądzie czasem człowiekowi jakaś myśl na głowie i nie chce zejść jak azjatycka dziewczynka w Shutterze. Może zapomniał o przeskoku w czasie akcji. Narzekałem na to wniebowstąpienie, ale im dłużej zaczynam o tym myśleć tym bardziej mi się podoba. Leo w nagrodę awansuje do panteonu bogów i może spożywać z nimi ambrozję.
24-08-2019, 19:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2019, 19:12 przez Szaman.)





