(04-09-2019, 14:24)simek napisał(a): Mnie delikatnie denerwuje każde czekanie jakie zdarza się w życiu, co nie znaczy, że chciałbym absolutnie wszystko otrzymywać od razu, bo byłoby zbyt łatwo i nudno.
Nie chodzi o to, że nie mogę poczekać, chodzi o to, że nie lubię czekać między odcinkami.
Jak już powiedziałem - na Grę o Tron czekałem 8 lat, żeby potem nie musieć czekać po każdym odcinku czy, co gorsza, sezonie - rok przerwy wymuszałby powtórkę wszystkiego co wcześniej widziałem, a na to w przypadku seriali mi zwyczajnie szkoda czasu.
A o "przejedzenie" bym się nie martwił, nie oglądam dziennie więcej niż 2 (czasami 3) odcinki.
Raz mi się zdarzyło obejrzeć całą drugą serię North & South jednego dnia, ale to były czasy jak jeszcze nie miałem dziecka i trafił się wolny dzień bez żadnych planów/pogody żeby gdzieś wyjść, a akurat byliśmy w trakcie oglądania tego serialu.
Ostatnim serialem jaki oglądałem (częściowo bo tylko 3 ostatnie sezony) na bieżąco był Dr.House i, szczerze mówiąc, nie mam ochoty tego doświadczenia nigdy więcej powtarzać.
04-09-2019, 14:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2019, 14:36 przez Gieferg.)





