Całe sedno Batmana tkwi w tym, że to mimo dojrzałości wciąż dzieciak który spełnił swoje marzenie i stał się nierealnym bohaterem który nie zabija nawet największych psychopatów. Batman jest naiwny, ale to sprawia, że jest nietuzinkowy, bo gdy jego ideologia, a może raczej marzenie ściera się z rzeczywistością i zdarza się tragedia, to on tym bardziej staje się postacią tragiczną, która nigdy nie osiągnie tego o co walczy.
To właśnie przez to jak idealistyczny chce być jego historie są interesujące bo kontrastują z tymi z którymi walczy. Gdyby Batman zabijał, to nie byłoby tych wszystkich kultowych opowieści, bo Batman brnął by po trupach do celu byle tylko zabić swoich wrogów.
To właśnie przez to jak idealistyczny chce być jego historie są interesujące bo kontrastują z tymi z którymi walczy. Gdyby Batman zabijał, to nie byłoby tych wszystkich kultowych opowieści, bo Batman brnął by po trupach do celu byle tylko zabić swoich wrogów.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
04-09-2019, 19:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2019, 19:08 przez marsgrey21.)





